Nooo i podziało się …Flatowe Love wkroczyło z całym impetem w mury naszego domu na Orlej 
, jeszcze mały Papillon się przyplątał i co dostaliśmy w zamiany ???
Majtające ogony, pełne miłości oczy i ??? Czyste buzię 

. Jak ONE szybko nas liżą 

.
Taką dogoterapię kochamy najbardziej 
.










