Uczestnicy z ogromnym zaangażowaniem zabrali się za wypiekanie wielkanocnych baranków z ciasta. Było mieszanie, ugniatanie, formowanie i oczywiście… podjadanie tu i ówdzie 
Zapach świeżo pieczonych baranków roznosił się po całym Domu i wprowadził wszystkich w prawdziwie świąteczny nastrój.
Nasze baranki wyszły przepiękne, rumiane i gotowe, by dumnie zagościć na wielkanocnych stołach.
Bo jak święta, to tradycja, radość i wspólne działanie!










